Dziennik refleksji - życie ukryte pod ziemią 🪱🐛🪲


 Dzieńdoberek! W ten pogodny dzień chciałabym zaszczycić Was moją dzisiejszą refleksją, która pojawiła mi się podczas spaceru po lesie. 

Kiedy myślimy o przyrodzie, zazwyczaj przychodzą nam do głowy same powierzchowne rzeczy czyli drzewa, kwiaty, zwierzęta. Tymczasem duża część życia toczy się pod naszymi nogami, a my nie zdajemy sobie z tego sprawy. Będąc w pośpiechu, lub gdy jesteśmy zamyśleni nie zwracamy uwagi czy zrobimy krzywdę robaczkowi, ślimakowi lub dżdżownicy. Czasem warto zwolnić i zatrzymać się na pare sekund aby zorientować się, że z pozoru dla nas to może być „mały świat” żyjących robaczków pod ziemią ale dla nich to cale życie i praca. 

Gleba nie jest dla nas nowością, chodzimy po niej, jeździmy na rowerze, samochodem, a kiedyś robiło się z niej tzw. „Babki z piasku”  lub zalewało się ją wodą i tworzyło się z niej różne cuda. Kiedyś będąc małym szkrabem nie zastanawiało się, czy można zrobić krzywdę małym istotkom żyjącym w ziemii. Będąc coraz starszym do głowy napływają różne refleksje i przemyślenia o naturze - między innymi o roślinach, o zwierzętach mniejszych i większych. Dżdżownice to bardzo pracowite istotki, które użyźniają glebę, dużo jest z nich korzyści w ogródku, ponieważ sprawiają, że rośliny mają dobre warunki do wzrostu. Odżywiają się obierkami z warzyw, resztkami owoców, rozdrobnioną trawą, zastanawiam się ile taka mała dżdżownica musiałaby zjeść aby mieć siły by nasze ogródka były w dobrym stanie. 

Wiosna to czas, w którym podziemne życie zaczyna się odradzać. Temperatura zaczyna powoli wzrastać, zaczyna pojawiać się wilgoć, a gleba staje się coraz bardziej aktywna. Satysfakcjonujący jest fakt, że tak wiele rzeczy umyka naszemu wzrokowi. Jesteśmy więksi od małych istotek żyjących pod ziemią, a pomimo tego nadal mało widzimy. Przyroda cały czas nas zaskakuje, z każdą zmianą pory roku. Widząc śnieg - zawsze jesteśmy pełni zachwytu, gdy zaczyna się robić zielono czujemy się jakbyśmy dostali nowe życie widząc słoneczko, które otula nas swoim ciepłem. 

Dzisiejszy spacer uświadomił mi jak wiele rzeczy nie widzimy na pierwszy rzut oka, bo są dla nas nie istotne, czasem trzeba odetchnąć, dotknąć dłonią ziemii aby sobie uświadomić, że bez tych małych ‚żyjątek” wiosna nie byłaby piękna jak co roku, bo to od ich pracy w ziemii zależy jaki kolor będzie miała trawa, jak pięknie będą wyglądać kwiaty. Myślimy sobie, że tyle rzeczy nas nie dotyczy, ale ludzie, zwierzęta, nieistotne małe czy duże oraz rośliny - wszyscy jesteśmy ze sobą połączeni.


Poniżej załączam zdjęcia jeziorka z dzisiejszego spaceru po lesie :)




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Śladami przyrody

Dziennik refleksji - sztuczna inteligencja

Dziennik refleksji - w jaki sposób smoki mają wpływ na dzieci?